Intruz
Jest późny wieczór. Siedze sama w domu, w głebokim fotelu, czytając książke przy ciepłym świetle lampy. Mam na sobie białą bluzke i długą, wełnianą spódnice barwy ciemnego miodu. Pije czerwone wino. Co jakiś czas odkładam książke, siegam reką pod spódnice. Nie mam na sobie majtek. Przez chwile pieszcze łechtaczke, potem wracam do lektury.
Nagle sÅ‚ysze czyjeÅ› kroki i zrywam sie z fotela, wystraszona. Upuszczam książke, przyciskam rece do piersi. Kto to może być? Z pewnoÅ›ciÄ… wÅ‚amywacz, morderca! Tyle teraz sÅ‚yszy sie o napadach na samotne kobiety… KtoP szybko wchodzi po schodach. Dopadam do drzwi, chcÄ…c przekrecić klucz w zamku i tym samym odgrodzić sie od intruza. On jest jednak szybszy. Otwiera drzwi z takim rozmachem, że upadam na podÅ‚oge. (wiÄ™cej…)
W pracy
“W pracy (I).”
WÅ‚aÅ›nie siedze w pracy przy biurku. Jestem sama w pokoju. Mnóstwo nudnej ksiegowej pracy. A ja z chwili na chwile czuje coraz wieksze podniecenie. Nie mam zielonego pojecia, co mnie tak rozkreciÅ‚o, w każdym bÄ…dź razie mam strasznÄ… chcice. Czuje, że moja cipka robi sie mokra i zaczyna delikatnie pulsować. Staram sie o tym nie myÅ›leć, jednak reka samowolnie kieruje sie miedzy nogi. Czuje ciepÅ‚o, dotykam jÄ… przez koronki stringów, jest zajebiPcie wilgotna. Koncami palców odchylam majteczki i palcem wskazujÄ…cym pieszcze Å‚echtaczke. Jest mi tak dobrze, do zabawy dołączam drugÄ… dÅ‚on, szeroko rozchylam nogi, dwoma palcami rozchylam wargi sromowe, kolejny paluszek dołącza do wskazujÄ…cego i już razem pieszczÄ… cipke. O tak! ZajebiPcie… Paluszki sÄ… coraz szybsze, mój oddech jest przerywany, biore z biurka figurke jakiegoÅ› elfa i wkÅ‚adam jÄ… sobie do dziurki. Jest zajebiPcie mokrutko, figurka wypeÅ‚nia mój tunelik, o tak, jest bosko, tylko przydaÅ‚oby sie coÅ› w dupci… I dochodze, nie moge powstrzymać gÅ‚oÅ›nego jekniecia, wyciÄ…gam elfa z cipki i oblizuje go z moich soków, oblizuje paluszki… Wow. Mój meżczyzna bedzie miaÅ‚ dziÅ› ostrÄ… noc… (wiÄ™cej…)
PoczÄ…tek zimy
LeżaÅ‚em dziÅ› w wannie w gorÄ…cej wodzie (tuż po tym jak majster od piecyka gazowego wyszedÅ‚ po naprawie) i przypomniaÅ‚em sobie jak z HankÄ… braliÅ›my zimny prysznic - też z powodu awarii piecyka gazowego. ByÅ‚o niesamowicie - takiego seksu nie miaÅ‚em nigdy wczeÅ›niej i nigdy później…
ByÅ‚a późna jesieÅ„… wieczorami byÅ‚o już bardzo zimno.. Współlokatorka Hanki wyjechaÅ‚a do domu na weekend, wiÄ™c mieliÅ›my dla siebie całą kawalerkÄ™. Jedynym minusem byÅ‚ brak ciepÅ‚ej wody - zepsuty piecyk gazowy. WróciliÅ›my ze spaceru zziÄ™bniÄ™ci, Hanka usadowiÅ‚a siÄ™ pod kocem na kanapie a ja zrobiÅ‚em gorÄ…cÄ… herbatÄ™. Cicho graÅ‚o radio, paliÅ‚a siÄ™ nocna lampka na stoliku… ByÅ‚o miÅ‚o i przytulnie. Po kilkunastu minutach cichej rozmowy, przytulania siÄ™ i gÅ‚askania, zdecydowaliÅ›my że już pora iść spać. (wiÄ™cej…)
Zafascynowana dziką namiętnością
Fascynują mnie mężczyźni szaleni, przepojeni dziką namiętnością..
Kiedy poznaÅ‚am Roberta, wiedziaÅ‚am, że on jest wÅ‚aÅ›nie taki. Wysoki blondyn o twarzy anioÅ‚a i charakterze iÅ›cie diabelskim, pojawiaÅ‚ siÄ™ w moim życiu, a potem znikaÅ‚. Każde nasze spotkanie koÅ„czyÅ‚o siÄ™ prawdziwÄ… eksplozjÄ… zmysłów . LubiÅ‚am z Robertem realizować swoje erotyczne marzenia, nawet te najbardziej zuchwaÅ‚e. NÄ™ciÅ‚am go uwodzicielskimi spojrzeniami, seksownymi ciuszkami, zapachem perfum. UwielbiaÅ‚am prowadzić z nim dÅ‚ugie rozmowy telefoniczne i pisać pikantne liÅ›ciki. (wiÄ™cej…)
Opiekunka do dziecka
Po maturze wyjechaÅ‚am z rodzinnego miasteczka do Warszawy, postanowiÅ‚am zrobić tam kariere. MiaÅ‚am wielkie plany i nadzieje na wspaniałą przygode. WynajeÅ‚am maÅ‚y pokoik na stancji i szukaÅ‚am jakiejÅ› ciekawej pracy. Niestety moje poszukiwania okazaÅ‚y sie bezskuteczne. MajÄ…c mature i kurs kelnerski niewiele mogÅ‚am zdziaÅ‚ać. ChciaÅ‚am już wszystko rzucić i wrócić z powrotem do rodzinnego miasta, kiedy przypadkowo znalazÅ‚am odpowiednie dla mnie ogÅ‚oszenie w prasie.Nie zastanawiajÄ…c sie dÅ‚ugo, zadzwoniÅ‚am, odebraÅ‚ meżczyzna, po gÅ‚osie wydawaÅ‚ sie być miÅ‚y, uprzejmy i przyjaźnie nastawiony. UmówiÅ‚am sie z nim po poÅ‚udniu na spotkanie, wiedziaÅ‚am jedynie że mam prowadzić jego dom. Wyboru zbyt wielkiego nie miaÅ‚am, albo powrót do domu, albo przyjmuje prace. JechaÅ‚am caÅ‚kiem podekscytowana i zarazem peÅ‚na niepokoju. Kiedy zadzwoniÅ‚am do drzwi, otworzyÅ‚ mÅ‚ody meżczyzna, zmierzyÅ‚ mnie od stóp do głów i zaÅ›rosiÅ‚ do Prodka. UsiedliÅ›my w salonie i zaczeliÅ›my omawiać warunki pracy. (wiÄ™cej…)
Czarny Citroen
Mówią na mnie Bo. Fajnie brzmi. Zwłaszcza, kiedy ktoś w warsztacie mówi: Idź do Bo. Biedny klient albo klientka potrafią przez pół godziny szukać faceta. A potem robią wielkie oczy, kiedy mówię, że jeśli szukają Bo, to ja.
Lubie warsztat. W koÅ„cu to mój warsztat. No dobra, w zasadzie to mojego ojca, ale i tak w koÅ„cu bÄ™dzie mój. ZresztÄ…, kocham tÄ… swojÄ… robotÄ™. Podobno nie jest kobieca. Może. Ja lubiÄ™ zaÅ› zapach smaru, lubiÄ™ części, lubiÄ™ przywracać maszynom ich Å›wietność i sprawność. Nie wiem, pewnie to samo czuje lekarz po udanej operacji - kiedy przywiezione na lawecie auto odpala i o wÅ‚asnych siÅ‚ach wyjeżdża z warsztatu. Albo kiedy uda sie tuning. Bo wÅ‚aÅ›ciwie naprawianiem rozbitych aut zajmujÄ… sie ludzie ojca, ja tylko wtedy, kiedy nie mam innych zajęć. Na co dzieÅ„ robie co innego. Klepanie pogiÄ™tych blach to dla mnie nie zabawa. (wiÄ™cej…)
Ognista Rozkosz cz.2
Otwieram oczy i patrze na zegarek, a tu już jedenasta mineła. – Zieew. – Oj ale mi sie pysk drze, ale bez przesady aż takim Ppiochem nie jestem.
Wstaje z łóżka i sie troche przeciągam.
Co ja w ogóle wczoraj robiłam? Aaaaa już sobie przypominam. Dziwna noc, ale jakby sie tak zastanowić to szkoda, że nie zostałam, lecz trzeba przyznać, że gość jest troche dziwny.
Dzwonek telefonu wyrwał mnie z rozmyślan, wiec biegne do przedpokoju i podnosze słuchawke.
Słucham?
Cześć tu Ania. Jak tam ci mineła noc?
Cześć. Dziwnie że tak powiem. – Chwila milczenia.
Czyli? (wiÄ™cej…)
Praktyki studenckie
W dniach 20-23 kwietnia (poniedziaÅ‚ek-czwartek) ubiegÅ‚ego roku byÅ‚a duża wystawa sprzetu bran?owego w Brnie. UzgodniliÅ›my w firmie, że na te wystawe pojedzie od nas z firmy na poniedziaÅ‚ek i wtorek mikrobus z 8 osobami. W tygodniu poprzedzajÄ…cym wyjazd okazaÅ‚o sie, że ja musze być w firmie w poniedziaÅ‚ek i chyba również we wtorek. W tej sytuacji uzgodniÅ‚am z prezesem, że ja dojade we wtorek wieczorem i bede na wystawie przez Å›rode i czwartek, przy czym na miejsce wystawy pojade wÅ‚asnym samochodem. Taka propozycja zostaÅ‚a zaakceptowana. (wiÄ™cej…)
(Nie)Zwykły dzien
To miaÅ‚ być kolejny nudny dzien wakacji spedzony przy kompie, na przeglÄ…daniu stron www o tematyce pornograficznej lub siedzeniu przy IRC. SiedziaÅ‚em wÅ‚aÅ›nie przy kompie, gdy nagle zadzwoniÅ‚ telefon. To byÅ‚ kumpel, powiedziaÅ‚ mi, żebyÅ›my sie spotkali klubie “viva”, bo wÅ‚aÅ›nie przyjechaÅ‚y dwie fajne dziewczyny z Warszawy co u nas jest rzadkoPciÄ…. Czym predzej pobiegÅ‚em wiec do vivy, gdzie jednak ku memu zdziwieniu ani kolegi, ani dziewczyn nie byÅ‚o.
ZaciekawiÅ‚a mnie jednak pewna inna dziewczyna. UsiadÅ‚em sobie wiec blisko niej i zaczÄ…Å‚em sie jej przyglÄ…dać. ByÅ‚a to piekna, opalona brunetka, miaÅ‚a na sobie krótkÄ… bluzeczke, spod której widać byÅ‚o jedrne, Å›redniej wielkoPci piersi oraz bardzo krótkie mini. (wiÄ™cej…)
Nimfetka robi laski
OpuÅ›ciÅ‚a przyciemnianÄ… szybe i zgasiÅ‚a silnik. Wypielegnowane dÅ‚onie poÅ‚ożyÅ‚a na kierownicy. CzekaÅ‚a ze spuszczonÄ… gÅ‚owÄ…. JednÄ… dÅ‚oniÄ… stukaÅ‚a, ale nie w rytmie bitów, którymi katowaÅ‚a otoczenie.Nie sÅ‚yszaÅ‚a ?wiru pod jego nogami, nie wiedziaÅ‚a, że chrzÄ…knÄ…Å‚ i splunÄ…Å‚ w bok. Dopiero, gdy pokazaÅ‚ odznake (by formalnoÅ›ciom staÅ‚o sie za dość) spojrzaÅ‚a w jego strone. WÅ‚osy farbowane na blond zasÅ‚aniaÅ‚y cześć jej twarzy.- Panienka wybaczy, ale nie jest dobrze…Nie sÅ‚yszaÅ‚a go. KawaÅ‚ek “‘03 Bonnie & Clyde” rapowaÅ‚ Jay-z. Basia PciszyÅ‚a CD.W pore zauważyÅ‚a, że “generaÅ‚” (tak nazywali go w okolicy) ma rozpiety rozporek. To byÅ‚a jej szansa! Może nie bedzie musiaÅ‚a sÅ‚uchać palanta i obejdzie sie bez tÅ‚umaczen.WychyliÅ‚a sie, chwyciÅ‚a za pasek jego munduru i przyciÄ…gneÅ‚a go w kierunku drzwi. PoczuÅ‚ jej dÅ‚onie na swoim fiutku. (wiÄ™cej…)