Schronisko
Słonce powoli chowało sie za wierzchołkami gór. Nogi bolały mnie coraz bardziej, nie mówiąc o plecach.- Kiedy wreszcie dojdziemy do tego schroniska? - spytałam.Sabina tylko głupio na mnie spojrzała. Zrozumiałam, że nie powinnam już pierwszego dnia psuć naszej wspólnej wycieczki. żałowałam tylko, że spakowałam tyle “niezbednych” rzeczy do plecaka. Sabina była moją najlepszą przyjaciółka, zawsze trzymałyPmy sie razem - nawet teraz - chociaż jej pomysł, żeby wybrać sie w góry tylko we dwie wydał mi sie troche niebezpieczny. Co bedzie jak przyczepi sie do nas jakaś banda napalonych młodziaków? W koncu to niezbyt normalne, żeby dwie osiemnastoletnie dziewczyny wybierały sie same w góry. Gdy weszłyśmy na polane i zobaczyłam schronisko, moje ciało jakby nabrało energii, prawie podbiegłam do budynku, zrzuciłam plecak i usiadłam na drewnianej ławie. Gdy ja odpoczywałam Sabina załatwiła nam pokój. W pokoju przygotowałyPmy kolacje, gdy zjadłyPmy spytałam:- Co teraz?- Możemy iść do tego barku napić sie czegoś. - zaproponowała. (więcej…)
Harry Potter - co by bylo gdyby
Cieżkie jest życie w Hogwarcie. Choć niektórym wydaje sie, że upływa ono jedynie na magicznych igraszkach, to jednak jest to głównie cieżka nauka nie tylko zakleć, ale i innych mniej lub bardziej przydatnych czarodziejowi wiadomości.
Przekonała sie o tym na własnej skórze Giny, której nauczyciel od eliksirów zadał wyjątkowo trudną prace domową. A wszystko to przez jej bujanie w obłokach na lekcji. Nie mogła nic na to poradzić. Zawsze, kiedy nauczyciel prawił choćby o użyteczności eliksiru na tepienie glonojadek sedesowych, jej myśli zaczynały krążyć wokół Harrego. Dokładnie wokół Harrego, bo ilekroć o nim pomyślała, widziała stojącą obok niego Hermione. I była okropnie zazdrosna. Zazdrosna o nią… a może o Harrego? (więcej…)
Ania i jej koleżanka
W pokoju panował półmrok. Przysłoniete zasłony i nastrojowo przyćmione światła tworzyły specyficzną atmosfere. Z magnetofonu sączyła sie spokojna muzyka. Na stole stały dwa kieliszki z niedokonczonym, czerwonym winem. SiedziałyPmy właśnie nad książkami z angielskiego. Jutro zaliczenie, wiec postanowiły wraz z Anną wszystko dokładnie powtórzyć.
- Musze na chwile wyjść - powiedziała moja najlepsza przyjaciółka i bezszelestnie wymkneła sie z pokoju.
Ania, podobnie jak ja, miała dwadziePcia trzy lata i studiowała prawo na Uniwersytecie Jagiellonskim. Była bardzo piekną blondynką. Gdybym była facetem, stwierdziła bym, że ma piekne długie nogi, zgrabną pupcie i jedrne pełne piersi. Przerwałam rozmyślania i wróciłam do lektury nudnej książki. W pewnym momencie raczej wyczułam niż usłyszałam, że wróciła do pokoju. Instynktownie spojrzałam w jej kierunku i doznałam szoku. Ania stała przede mną zupełnie naga. Nigdy jeszcze nie znalazłam sie w takiej sytuacji, ale na jej widok poczułam ciepło w okolicach krocza, które powoli emanowało w góre.
- Od dawna mi sie podobałaP Kasiu - powiedziała Ania, podchodząc do mnie. (więcej…)
Wsród szczytów
Dwóch wedrowców przebijało sie przez głeboki Pnieg. Na horyzoncie widać już było cel ich wedrówki. Mała górska chatka z nieociosanych brewion. Miejsce ucieczki i schronienia od gwaru codziennego życia, nieustannej pogoni za sławą i pieniedzmi. Zimowe wakacje dwoje wedrowców zawsze spedzało w górach, zdani byli tu tylko na siebie i swe umiejetności. Gdy wreszcie dobrneli do drzwi i odgarneli Pnieg słychać było tylko Cieżkie, zmeczone oddechy. W koncu jeden z nich siegnął go klamce i okutaną w grubą rekawice dłonią otworzył wrota. Wnetrze chaty prezentowało sie ubogo. Ot, stół, para krzeseł, duży kominek bedący jednocześnie piecem. Nie było nawet łóżka, jego role pełnił stos wilczych skór ułożonych w rogu. Postacie wsuneły sie do Prodka i zamkneły drzwi. Gdy umilkło wycie wiatru wyższy z wedrowców podszedł do kominka i rozpalił ogien. Po chwili ciepło zaczeło rozchodzić sie po domku. Obaj czekając aż powietrze rozgrzeje sie wystarczająco by można było zdjąć futra staneli przy oknie i w milczeniu wpatrzyli sie w odległe o wyciągniecie reki szczyty górskie. Wy?szy z nich objął towarzysza w pasie i opar głowe na jego ramieniu.
(więcej…)
Nauczycielka biologii
Spojrzałam na zegarek, było 15 minut po północy. Nie do końca wiedziałam co mnie wybudziło ze snu. Rozejrzałam się po pokoju. Wszystkie dziewczyny spały. Ciche pukanie do drzwi uświadomiło mi przyczynę nocnej pobudki. Miałam na sobie tylko skąpe majteczki, narzuciłam więc na siebie szlafrok i cicho podeszłam do drzwi. Kiedy je otworzyłam, zobaczyłam moją wychowawczynię, nauczycielkę bilogii, która już zamierzała się do dalszego obstukiwania drzwi. Kiedy mnie zobaczyła, nie ukrywała radości, że to właśnie ja otworzyłam jej drzwi.
- Czy mogłabyś przyjść do mojego pokoju ? - zapytała szeptem.
- Oczywiście - odpowiedziałam, równie cicho - włożę tylko coś na nogi
- Czekam na Ciebie w swoim pokoju - powiedziała z uśmiechem i ruszyła w kierunku swojego pokoju, szurając klapkami po podłodze. Najciszej jak tylko potrafiłam, odnalazłam w ciemnym, hotelowym pokoju swoje pantofle i już po chwili pukałam do pokoju sorki. (więcej…)
Namietna małolata
Pewnego dnia zadzwoniłam do Jacka. Była u niego jego młodsza kuzynka. zaśrosiłam wiec ich oboje. Jacek początkowo oponował, ale bardzo szybko uległ moim namowom. Już po chwili odezwał sie dzwonek. Szybko pobiegłam otworzyć drzwi. Jola, była Pliczną osiemnastoletnią dziewczyną, o anielsko błekitnych oczach. Jej jasne blond włosy siegały daleko za pas. Moją szczególną uwage zwróciły jej dorodne piersi, które odkrywał spory dekolt. Jacek przedstawił nas sobie, po czym przeszliśmy do salonu. Zrobiłam drinki, podałam gościom i usiadłam bardzo blisko Jacka. Miałam na niego wielką ochote, wykorzystywałam wiec każdą nadarzającą sie okazje, aby choć musnąć jego ciało.Dźwiek komórki przerwał naszą miłą pogawedke. Jacek odebrał, po czy stwierdził, że musi na chwile wyskoczyć do domu. (więcej…)
Nauczycielka
Pierwszy raz panią Kulecką spotkałam, kiedy wraz z moją współlokatorką Asią biegałyśmy po alejkach campusu. Podeszłyśmy do niej i Asia mnie przedstawiła:
- Jak się masz - zagadnęła pani mgr Kulecka.
Wyglądała bardzo przyjacielsko, poczułam jednak coś, co nie pozwoliło mi się zupełnie wyluzować. Był to jedyny moment, gdy ją widziałam, dopóki nie zapisałam się na jej zajęcia.
W ogóle ich nie potrzebowałam, robiłam już ostatni semestr i jedynymi przedmiotami na które miałam chodzić były te, które niezbędne były do mojej pracy magisterskiej. (więcej…)
Dawne znajome
Kaske spotkalam przypadkowo w pociagu podmiejskim. W pierwszej chwili jej nie poznalam. Minelo tyle lat odkad widzialymsy sie po raz ostatni. Kiedys mowiono o nas “papuzki-nierozlaczki”. Rozdzieliły nas studia - ona wybrala prawo, ja psychologie, ktorej zreszta nie skonczylam.
Siedziala w kacie przytulona do szyby, miala przymkniete oczy. Podeszlam blizej.
- Kaska? - spytalam. Otworzyl oczy.
- Goska to ty? Tyle lat sie nie widziaylsmy Co u ciebie slychac?
- Nic ciekawego. To samo co zawsze maz, syn. A u ciebie? (więcej…)
Poznać lesbijki
Sex odkryłam mając nieco więcej niż 13 lat. Podglądałam kochających się rodziców. Nie specjalnie, lecz przez przypadek. Oni nie widzieli mnie. Mama klęczała przed ojcem i robiła mu ustami. Nic więcej nie widziałam, ale to wystarczyło. Chciałam poznać swoje ciało. Wtedy zaczęłam się masturbować. Długo robiłam to w tajemnicy przed wszystkimi, aż do czasu, kiedy, będąc już w liceum zaprzyjaźniłam się z Magdą. Nie miałyśmy przed sobą tajemnic, w tym także w sprawach sexu. Magda nie była już dziewicą. Przynajmniej cały czas tak twierdziła. Mówiła, że straciła cnotę ze swoim kuzynem, który nie tylko, że jej się podobał, to dał jej jeszcze mnóstwo przyjemności. (więcej…)
Przyjaciółki
Jestesm bi i wcale tego nie ukrywam. Wiekszosc moich znajopmych o tym wie. Moja przyjaciółka też. ale nigdy nie mówiłam jej o tym jak bardzo mnie ona kręci. Miała takie długi loczki które opadaly na jeje oaplone plecki. Piękne C75 takie ogrąglutkie i bardzo jedrne bo była młoda obie mamy po 16 lat i obie jesteśmy dziewicami. W sobote miałyśmy iść na dyskoteke. Kaska nie wiedziała w co sie ubrac poleciłam jej tą prześwitujacą bluzeczke z dekoldem. Gdy tańczyła w tej blusce widac było jak skaczą jej pikne cycuszki, jej sutki były takie sterczace. Gdy przyszła po mnie na dyskoteke wygladała olśniewajaco miała biała mini i strignki z koronką . (więcej…)