Wystrzałowe Laseczki

Moja zdrada

Posted in fantazje by clp on the listopad 30th, 2006

Od bardzo dlugiego czasu razem z mezem czesto fantazjowalismy o seksie grupowym. Przewaznie byl to uklad my i jakis facet. Wiem, ze on mial kiedys jakas kobiete na boku. Spotykali sie pol roku. Umawial sie z nia oraz wspolnie poszukiwali jakis kobiet, facetow i par do imprezowania. Pozniej ze szczegolami mi o tym wszystkim opowiadal. Ja osobiscie nie mialam odwagi sprobowac a przy jego opowiesciach przezylam nie jeden olbrzymi orgazm. Nie zywilam urazu. Wrecz przeciwnie! W miare gdy te jego zabawy na boku sie rozwijaly, ja chcialam ciagle wiecej i wiecej! W koncu postanowilam i ja sprobowac. Wiedzialam, ze mi na to pozwoli gdyz o tym takze wiele razy rozmawialismy. (więcej…)

Bal karnawałowy

Posted in fantazje by clp on the listopad 29th, 2006

Tuż po Walentynkach zadzwoniła Marta, informując, że 25 lutego jest ostatnia sobota Karnawału, Klub urządza Bal i jestem zaproszona. Bardzo mnie ta informacja ucieszyła, ale zaczęłam wypytywać, na ile to jest „Bal” a na ile jest to impreza z określonymi konsekwencjami. Dostałam informację, że przede wszystkim jest to Bal na dużej Sali, łącznie 24 osoby, ale są też przewidziane inne atrakcje. Znamienne było jej zdanie „Przecież musisz sobie odbić za Sylwestra”. No to ją jeszcze zapytałam, jakie należy się na taki Bal ubrać. Otrzymałam informację, że Panie powinny mieć zmysłowo zakrytą nagość, Panów obowiązują stroje „Adama”. (więcej…)

Egzamin licencjacki

Posted in fantazje by clp on the listopad 28th, 2006

Ta historia zaczęła się kilka lat temu. Kiedyś moja pracownica miała kłopot ze swoim synem w szkole średniej. Pewnego razu ja sobie z nim porozmawiałam. Kilka lat temu dla własnej satysfakcji skończyłam psychologię, więc zaczęłam z nim w odpowiedni sposób rozmawiać. Ale jak to ja, chciałam być profesjonalistką, więc poszłam do takiej instytucji, która nazywa się Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna i tam porozmawiałam sobie i z Dyrektorką i z Psychologiem szkolnym. One mnie trochę ukierunkowały i z tym chłopakiem poradziłam sobie. Byłyśmy cały czas w kontakcie. (więcej…)

Urlop

Posted in prawdziwe historie by clp on the listopad 27th, 2006

Formalnie mam urlopu 6 tygodni, ale nie jest to możliwe, aby wykorzystać go od razu. Dlatego już od kilku lat praktykuję, że najpierw biorę 3 tygodnie, pozostałą część później. To później wygląda tak, że jeszcze teraz mam pięć dni urlopu z zeszłego roku. Po uzgodnieniach w kierownictwie okazało się, że w tym roku mogę wziąć urlop w sierpniu. Zaplanowałam go od 07 do 25 sierpnia, tym sposobem mogłam już wyjechać w sobotę, 05 i skończyć go na sobocie 26 sierpnia. Usiadłam przy Internecie szukając odpowiedniego miejsca. Wybór padł na „Budowlanych” w Szczawnicy ze względu na standard obiektu, możliwość korzystania z zabiegów oraz, to co było dla mnie bardzo ważnym, z basenu. Dodatkowo można było wykorzystać czas włócząc się po górach, z czego skrzętnie korzystałam. (więcej…)

Kawa jak afrodyzjak

Posted in moja praca by clp on the listopad 24th, 2006

To był pierwszy dzień mojej nowej pracy - właściwie bezpłatnych praktyk w dziale promocji i reklamy w jednej z większych firm. Najlepsza okazja, żeby załapać dużo zawodowego doświadczenia, i także - żeby włożyć najlepsze ciuchy i szpilki. Duży dekolt zawsze dostarczał mi pewności siebiei pozwalał skupiać na mnie uwagę mężczyzn, od których zależało wiele. Lecz już po paru godzinach zorientowałam się, że nie wszystko idzie zgodnie z moim planem. Wpływowi faceci na stołkach dyrektorów itp. byli zabiegani albo w ogóle ich nie było, a moimi długimi nogami w seksownych rajstopach zainteresował się tylko kolega informatyk z biurka obok. (więcej…)

Piątkowy wieczór

Posted in fantazje by clp on the listopad 23rd, 2006

Był późny wieczór, gdy ktoś zapukał do mych drzwi. Zdziwiłem się kto to może być o tej porze. Wyłączyłem telewizor i podszedłem do drzwi. Gdy je otworzyłem zamurowało mnie. Ujrzałem Magdę - najpiękniejszą dziewczynę jakąkolwiek w życiu widziałem. Była wysoko, szczupła, miała piękne, lśniące blond włosy i ciemno niebieskie oczy. Zawsze mi się podobała, już od pierwszej klasy liceum. To właśnie dziś odważyłem się zaprosić ją na kolację, jednak ona odeszła bez słowa, a teraz jest tutaj, przyszła do mnie. Zaprosiłem ja do środka. Gdy usiedliśmy na kanapie przeprosiła mnie, że tak odeszła bez słowa, ale przestraszyła się bo ktoś ją kiedyś bardzo zranił. (więcej…)

Sauna pełna rozkoszy

Posted in fantazje by clp on the listopad 22nd, 2006

Tak się składa, że uważam puszyste panie za niezwykle ponętne. Niestety standard urody lansowany dziś w Europie jest inny. Mam nadzieję, że powrócimy kiedyś do lansowania rokokowego wzorca piękna kobiecego ciała… Nawiązując do powyższej wzmianki, przypominam sobie pewną, dość nieprawdopodobną przygodę, jaka mnie spotkała przed czterema laty w pewnej saunie w centrum Łodzi (obiekt ten już niestety nie istnieje). Chyba właśnie to zdarzenie spowodowało, że dostrzegam w puszystych dziewczynach tyle piękna. Było pochmurne, listopadowe popołudnie, pogoda jednoznacznie zachęcała do rozgrzania się w saunie. (więcej…)

Mała orgia

Posted in fantazje by clp on the listopad 17th, 2006

Siedzieliśmy w pokoju i powoli zaczynaliśmy się nudzić. Przyjęcie urodzinowe powoli się kończyło i praktycznie zostaliśmy jedynie my, tzn. ja i moja koleżanka Ania, jej chłopak Darek, kumpel Darka Marek i Andrzej (solenizant). Siedzieliśmy tak, ponieważ najbliższy autobus miał być dopiero za półtorej godziny. Gapiliśmy się bezmyślnie w telewizor, zastanawiając się co robić.
- Może byśmy tak obejrzeli jakiś film? - zaproponowałam.
- Możemy, ale obawiam się, że nic ciekawego w swoich zbiorach nie znajdę. Co najwyżej jakiegoś pornola - odpowiedział Andrzej. (więcej…)

Poznać lesbijki

Posted in lesbijskie by clp on the listopad 16th, 2006

Sex odkryłam mając nieco więcej niż 13 lat. Podglądałam kochających się rodziców. Nie specjalnie, lecz przez przypadek. Oni nie widzieli mnie. Mama klęczała przed ojcem i robiła mu ustami. Nic więcej nie widziałam, ale to wystarczyło. Chciałam poznać swoje ciało. Wtedy zaczęłam się masturbować. Długo robiłam to w tajemnicy przed wszystkimi, aż do czasu, kiedy, będąc już w liceum zaprzyjaźniłam się z Magdą. Nie miałyśmy przed sobą tajemnic, w tym także w sprawach sexu. Magda nie była już dziewicą. Przynajmniej cały czas tak twierdziła. Mówiła, że straciła cnotę ze swoim kuzynem, który nie tylko, że jej się podobał, to dał jej jeszcze mnóstwo przyjemności. (więcej…)

Wibrator

Posted in masturbacja by clp on the listopad 15th, 2006

Siedziałam razem z moją przyjaciółką Kasią w kawiarni i rozmawiałam z nią o zwykłych babskich sprawach. Gadałyśmy o ciuchach, chłopakach i innych niespecjalnie oryginalnych rzeczach. W pewnym momencie rozmowa zeszła na sprawy seksu i masturbacji. Kasia zapytała mnie wprost:
- Powiedz szczerze - masturbujesz się czasami?
- No wiesz co, takich intymnych pytań się nie zadaje…
- Dlaczego, pytanie jak każde inne. Jeżeli Ty mi powiesz, ja też Ci powiem.
- Nooo… wiesz…. czasami tak.
- Ja robię to bardzo często. (więcej…)