Wystrzałowe Laseczki

Niewierna żona

Posted in grupowe by clp on the maj 31st, 2007

Gdy się pobieraliśmy Jola miała 19 lat, ja byłem o 5 lat od niej starszy. Jedynym powodem naszego małżeństwa była miłość, chociaż oboje bardzo pragnęliśmy dziecka. Przed ślubem byliśmy ze sobą przez rok, całą jej czwartą klasę ogólniaka. Kochaliśmy się prawie codziennie, gdyż ja miałem już swoje mieszkanie. Zanim jednak poznaliśmy się, ja byłem cnotliwy, natomiast Jola chodziła trzy lata z chłopakiem (jej rówieśnikiem) i w pierwszej klasie liceum pokochali się po raz pierwszy, a potem bawili się ze sobą, gdy tylko mieli do tego okazję. Oczywiście, Jola opowiedziała mi wszystko o sobie, a ja tym bardziej nie miałem do niej żadnych pretensji, gdyż najzwyczajniej w świecie odbiłem ją Karolowi. (więcej…)

Na siłowni

Posted in prawdziwe historie by clp on the maj 30th, 2007

Jakiś czas temu na naszym Osiedlu powstała Siłownia - Fitnes-Club. Przez dłuższy okres czasu jakoś mnie nie interesował, bo prawdę powiedziawszy, specjalnie nie było ku temu potrzeby.Mam 45 lat, ale, nie będąc zarozumiałą, na tyle nie wygląda z racji mojej postury.Mam 150 cm wzrostu, 84 cm w biodrach, ważę 48 kg, i jak to co poniektórzy mówią, płaska jak deska. Rzeczywiście, biust mam nastolatki, pomimo, że 20 lat temu urodziłam dziecko i wykarmiłam je piersią, natomiast brzuszek mam wyjątkowo płaski. Nie jest to zasługa żadnej diety, bo żyję i odżywiam się normalnie, wcale nie gardząc słodkim, ale uwarunkowań genetycznych. Taka po prostu jestem.Przechodząc pewnego razu jesienią obok tego klubu, bardziej z ciekawości, niż to co już powiedziałam, z potrzeby, weszłam do niego chcąc zobaczyć, jak to wygląda.Od momentu wejścia zainteresował się mną, jak się przedstawił, instruktor Janek, pytając, co mnie interesuje. Instruktor Janek to młody mężczyzna wzrostu ok. 185 cm, w ramionach dwa razy szerszy niż ja w biodrach. Po prostu młody, dobrze zbudowany mężczyzna, przy którym ja wyglądałam groteskowo. Powiedziałam, że przyszłam popatrzeć, jak to wygląda. (więcej…)

Nauczycielka biologii

Posted in lesbijskie by clp on the maj 29th, 2007

Spojrzałam na zegarek, było 15 minut po północy. Nie do końca wiedziałam co mnie wybudziło ze snu. Rozejrzałam się po pokoju. Wszystkie dziewczyny spały. Ciche pukanie do drzwi uświadomiło mi przyczynę nocnej pobudki. Miałam na sobie tylko skąpe majteczki, narzuciłam więc na siebie szlafrok i cicho podeszłam do drzwi. Kiedy je otworzyłam, zobaczyłam moją wychowawczynię, nauczycielkę bilogii, która już zamierzała się do dalszego obstukiwania drzwi. Kiedy mnie zobaczyła, nie ukrywała radości, że to właśnie ja otworzyłam jej drzwi.
- Czy mogłabyś przyjść do mojego pokoju ? - zapytała szeptem.
- Oczywiście - odpowiedziałam, równie cicho - włożę tylko coś na nogi
- Czekam na Ciebie w swoim pokoju - powiedziała z uśmiechem i ruszyła w kierunku swojego pokoju, szurając klapkami po podłodze. Najciszej jak tylko potrafiłam, odnalazłam w ciemnym, hotelowym pokoju swoje pantofle i już po chwili pukałam do pokoju sorki. (więcej…)

Dzika nieznajoma

Posted in prawdziwe historie by clp on the maj 28th, 2007

Marta była urzeczywistnieniem moich marzeń. Była bardzo miła, inteligentna i piękna. Miała długie blond włosy, błękitne oczy, mały nosek i szerokie, ponętne usta. Jej figura ocierała się o ideał - jędrne piersi, które rzadko okrywała stanikiem, wąska talia oraz kuszące pośladki i długie, zgrabne nogi, okryte zazwyczaj krótką spódniczką. Spódniczka ukrywała jeszcze jedną część jej wspaniałego ciała, którą chciałem zobaczyć.
Nic o niej nie wiedziałem - jak się nazywa, gdzie mieszka, gdzie pracuje Wiedziałem tylko, że jej pragnę. Widywałem ją czasami w moim małym miasteczku, jednak nigdy nie miałem okazji jej poznać. Aż do pewnego dnia Spotkałem ją w barze. Siedziała przy stole i piła drinka w niebieskim kolorze. Zamówiłem piwo, przysiadłem się do niej i zapytałem jak ma na imię. (więcej…)

Ala

Posted in nastolatki by clp on the maj 24th, 2007

Tak naprawdę to nigdy nie byłem wielkim miłośnikiem sportu. Na ten mecz poszedłem tylko dlatego, że w szkolnej drużynie siatkówki grała Ala.Ala przeniosła się do naszego liceum dwa miesiące temu i od razu wpadła mi w oko. Była o rok młodsza ode mnie, chodziła więc do trzeciej klasy.Pamiętam, kiedy pierwszy raz ją spotkałem. Siedziałem w gabinecie dyrektora, pokornie słuchając kazania na temat zgubnego wpływu uciekania z ostatniej lekcji, kiedy ktoś zapukał do drzwi.Dyrektor, wyraźnie zmęczony przemową, skorzystał z okazji i grożąc mi palcem powiedział:
- Pamiętaj, ostatni raz przymykam oczy na twoje wybryki! Następnym razem obniżę stopień ze sprawowania! A teraz – uciekaj, widzisz, że jestem zajęty… (więcej…)

Słodka Betsi

Posted in prawdziwe historie by clp on the maj 23rd, 2007

Betsy uwielbiała, kiedy wpatrywali się w nią mężczyźni. Dumna była ze swej fili­granowej sylwetki, z małych piersi z różowymi brodawkami. Z łatwością odrzucała teorię, jakoby mężczyznom podobają się wyłącznie kobiety z dużym “przedsięwzięciem”. To śmieszne. Betsy żywiła przekonanie, że męż­czyźni lubią patrzeć na kobiety, wszelkie ko­biety, a zwłaszcza te, które uwielbiają wzrok mężczyzny na sobie. A zatem ubierała się dla mężczyzn, oczekując, że to zauważą.Don podziwiał, w jaki sposób jego żona przyciąga ich spojrzenia. (więcej…)

Sesja próbna

Posted in prawdziwe historie by clp on the maj 22nd, 2007

No i doigrałam się. Wyszłam na kompletną idiotkę, skretyniałą, głupia pindę, która do myślenia używa przeróżnych części ciała, ale na pewno nie głowy. Na dodatek pobiłam rekord świata w naiwności. A przecież tyle razy już sobie wmawiałam, że nie pozwolę się omamić byle facetowi! l znowu jak przyszło co do czego okazało się, że czułe słówka, odrobina romantyzmu i niezwykłości plus kawałek solidnego kutasa doprowadzało do tego, że staję się uległa jak baranek. Ale zacznę od początku..Uroki seksu poznałam bardzo wcześnie. Pierwszy raz wyładowałam z facetem w łóżku w drugiej klasie szkoły średniej i od razu mi się to bardzo spodobało. Na dodatek miałam w sobie coś takiego, co sprawiało, że faceci latali za mną jak psy za suką w cieczce. (więcej…)

Profesorka

Posted in masturbacja by clp on the maj 18th, 2007

Zawsze od małego interesowałem się dziewczynami, ciekawy byłem co tam dziewczyny moją między nogami. Na początku kiedy miałem około 16 lat rozpocząłem naukę w liceum. Moim ulubionym przedmiotem był Język Polski, uczyła nas niezła laska. Na każdą lekcję ubierała się seksownie raz nakładała skórę a kiedy było ciepło króciutką mini. Zawsze z kumplami zrzucaliśmy sobie różne rzeczy na podłogę, a później schylaliśmy się i co widzieliśmy???, aż się zdziwiłem co tam znalazłem przepiękną wygoloną cipkę!!!, w tym dniu była właśnie nasza kochana profesorka bez majteczek chociaż było trochę zimno na dworze, żeby chodzić w mini. Po tym fakcie zawsze w nocy onanizowałem się myśląc o profesorce, “ach co za piękna wygolona profesjonalnie cipka gdyby można ją było choć posmakować jej soczków, zanurzyć żurawia i pieprzyć ją bez końca”. Stan ciągłego walenia konia znudził mi się, no bo ile można wytrzymać, a trochę ręka zaczęła odmawiać posłuszeństwa. Postanowiłem zmienić ten stan rzeczy, koniec z nocnymi przyjemnościami bez Kobiet. Było to w ostatni dzień tygodnia w piątek, akurat w tym dniu mieliśmy kartkówkę z polskiego, więc żeby nie intresować się przed kartkówką, ulżyłem sobie w kiblu, ciągle myśląc o profesorce, jej piersi, sutki zesztywniałe, a na końcu jej wygolona cipka, w tym momencie nie wytrzymałem i spuściłem się prosto na podłogę. (więcej…)

Żebraczka

Posted in prawdziwe historie by clp on the maj 17th, 2007

Zawsze podniecały mnie starsze, grube kobiety. Niestety, zazwyczaj trafiały mi się chude młódki z cycusiami jak plasterki cytryny. A ja potrzebowałem BABY z cycami jak dzwony i wielkim tyłkiem, takiej, o której mówią, ze łatwiej ją przeskoczyć, niż obejść.
Długo nie mogłem takiej znaleźć, ale cierpliwość bywa nagradzana i pewnego popołudnia szczęście dosłownie zapukało do mych drzwi. Była to stara żebraczka, prosząca o jakieś ubrania. Miałem akurat przygotowane jakieś łachy. Gdy weszła, od razu pomyślałem, że będzie moja.Duże usta, wielkie cyce, opadające na wypięty brzuch, grube uda i potężne dupsko - o takiej zawsze marzyłem. Nie słuchałem, co mówi, bardziej zajęty byłem wyobrażaniem sobie tego, co będę z nią robił.
Rodziców nie było w domu – mieli wrócić za kilka dni, więc nie musiałem się martwić, że ktoś nas zaskoczy. (więcej…)

Tango w pałacu

Posted in prawdziwe historie by clp on the maj 16th, 2007

To opowiadanie będzie zdecydowanie inne, niż te, które do tej pory napisałam. Ale to jest właśnie dowód na to, że „Kobieta Zmienną Jest”. W jeden z czerwcowych weekendów spędziłam w „Pałacu”. Było to wspomnienie pobytu z przed roku, była to klasyczna „pościelówa”, bez specjalnych atrakcji, ale za to pobyt rok wcześniej był na pewno specjalny,a jaki, za chwilę. Ale również było to wspomnienie następnego pobytu w tym samym miejscu opisanym przeze mnie jako „Nauka tańca”.Zacznę w ten sposób. Inne walory sexu poznałam będąc już dojrzałą kobietą. Nie oznacza to, że wcześniej nie miałam kontaktów damsko – męskich. Jak zdecydowana większość z nas cnotę straciłam w średniej szkole, miałam kilku chłopaków na studiach i zupełnie udany seks z moim mężem, dopóki nie wyjechał. Po jego wyjeździe zajęłam się dodatkową nauką i pracą, co teraz procentuje. (więcej…)