Kraina erotycznego bólu
Twoje ramiona są przywiązane do belki nad twoją głową, tak że stoisz na palcach nóg. Twoje nogi są rozłożone i stopy przymocowane do końców poprzecznej belki umieszczonej pomiędzy twoimi stopami. Świece wokół palą się spokojnym blaskiem, słyszysz odgłos kroków za sobą. Czujesz jak długi paznokieć przesuwa się w dół po twojej szyi i lekko drapie skórę. Czujesz Mój ostry zapach, i erotyczny powiew Moich perfum. Czujesz gorąco Mego ciała tuż przy tobie. Słyszysz jak oddycham lekko i szepczę ci w ucho: ? jesteś cały Mój?, ? Rozkoszuję się widokiem ciebie, wiszącego tutaj przede mną, całkowicie bezwolnego i otwartego na wszystkie Moje, najbardziej diabelskie plany. Dla Mojej rozrywki, i przez cały dzień!?. Słyszysz chichot za sobą i twój umysł zaczyna płonąć od cudownych rzeczy, o których nadejściu szepczę ci do ucha…….. (więcej…)
Studenci WF-u
Po wyjściu Wojtka szybko spakowałam się, ubrałam już do jazdy, tylko bez bluzy od dresu
i kurtki. Poszłam do sali, gdzie siedzieli wszyscy trzej moi partnerzy i o czymś intensywnie rozmawiali, mocno gestykulując rękoma. Podejrzewam, że wymieniali uwagi na temat spotkania. Podeszłam już bezpośrednio do nich, usiadłam przy stoliku, popatrzyłam na ich uśmiechnięte twarze i zapytałam, czy im się to spotkanie podobało. Oczywiście, każdy z nich był bardzo zadowolony, więc ja pytam dalej, czy oni rzeczywiście już dzisiaj muszą jechać dalej, czy na przykład nie mogliby tej podróży przerwać na jeden dzień, zjadając ze mną dzisiaj kolację. Popatrzyli na mnie, więc im wyjaśniłam, że jadąc do siebie muszą przejeżdżać przez miasto, mogli by zatem zboczyć do mnie, tam byśmy zjedli kolację, przespali by się do jutra i jutro pojechali dalej. Stwierdziłam, że idę uregulować swoje należności z Basią i za chwile wracam. Basi tym razem zapłaciłam, jak za pełny nocleg, mówiąc, że ma tam pobojowisko, jednocześnie zapytałam, czy ewentualnie będę mogła zostawić rower do poniedziałku, bo być może plany mi się zmienią. (więcej…)
Chcesz zaliczyć?
Było to w trzeciej klasie szkoły średniej zawaliłem ostatni egzamin wlasnie siedziałem i patrzyłem na moją nauczycielke od polskiego która mówiła
-przykro mi niestety niezdałeś…
była 40 letnią szczupła kobietą z ładną pociągłom twarzą, na nosie miała małe druciane okulary jej pokazny biust opinała biał koszulka a na uda spływała kraciasta plisowana spudniczka .
-ehh tomek.. i co ja mam z tobą zrobić?
-pani profesor naprawde nic nieda sie zrobić?
-no niewiem to był twój ostatni egzamin
-naprawde bardzo mi zalezy … zaczołem błagać ze skruszoną miną
usmiechnela sie zawadiacko
naglepoczułem jej noge wędrującą po moim udzie zamurowało mnie (więcej…)
Figlarne nauczycielki
Jestem uczniem jednego z liceow we Wrocku. Jak wiadomo sa tam dwa jezyki obce o czym pewnie wiecie. Ja mam angielski i niemiecki. Tak sie zlozylo ze mam dwie bardzo seksowne nauczycielki. Obie sa jedynymi mlodymi, atrakcyjnymi, podniecajacymi nauczycielkami w LO.Ja mam luzny styl bycia, costam zazartuje na lekcji. Dlatego dziewczyny mnie lubia(tak sadze z ich zachowania) ale jak i tak jestem niesmialy. Do tej pory nie mialem zadnej laski. Oprocz tego ze jestem fajnym kolega jestem takze bardzo wysportowany i madry. Zmierzam do tego, iz chodze na dodatkowe lekcje z obu jezykow(konwersacje). Czesto zostaje po lekcjach i rozmawiam sobie z nauczycielkami. Musze przyznac, ze te zajecia sa dla mnie bardzo krepujace. Trudno jest bowiem ukryc przed badzmy szczerzy- fajnymi dupami, zainteresowania nimi i to, ze mnie podniecaly. Czesto mi stal na spotkaniach z nimi, a ze nie mam na co narzekac trudno mi to bylo ukryc. Niestety pare raze zuwazyly to. (więcej…)
Z córcią
Ewa była moją szesnastoletnią córeczką, blondynką o niewielkich ale wyraźnych piersiątkach. Ładna i sprytna a wyglądała jak śliczna laleczka. Czasem, udając, że to zabawa obejmowałem ją i niby przypadkiem dotykałem jej biustu przykrywając dłońmi pagórki. Podniecało mnie to ogromnie i wcale nie odczuwałem wyrzutów: moja córka.
Miała kilka koleżanek i uczyłem je pływać w jeziorze. Podtrzymując w trakcie unoszenia się na wodzie zawsze starałem się uchwycić za cudowne wzniesienia. W slipach napięcie krwi powodowało niesamowity wzwód. Musiałem długa po nich wychodzić z wody bo wszystko by się wydało. Pragnąłem choćby przytulić się do niej ale nie pozwalałem sobie na razie na takie ekscesy. Po powrocie do domu w łazience onanizowałem się jak sztubak mimo swojej zbliżającej się czterdziestki. Jednego razu po takich lekcjach pływania chyba trzy razy gwałciłem mego penisa. (więcej…)
Dobrze zerznieta żona
Mam 35 lat, mąz 31. Był wieczór..siedzielismy wtedy przy grilu..ja mój facet i jeszcze znajomi.Piłam piwo..gadalismy.W pewnym momencie poczułam znurzenie i przeprosiłam wszystkich.Była dopiero ok 22.Wziełam szybki prysznic..czułam sie juz taka…ogłupiała..wypiłam 4 duze piwa to za duzo jak dla mnie.rzuciłam sie na łózko w samych majtkach…pamietam tylko ze nie zdarzyłam sie nawet dobrze wytrzeć ..zasnełam.Wszyscy zostali jeszcze na dworzu, słyszałam ich śmiechy..rozmowy…tez byli juz troszke wstawieni.Obudziłam sie gdzies w srodku nocy..meża nie było w łózku..pomyślałam ze moze poszedł do łazienki..spojrzałam na zegarek była 2 z minutami.I nagle usłyszałam cichy jakby jek..szybszy oddech..pomyslałam ze mój Ryso znów sie onanizuje.robił to czasem nigdy przy mnie. Ale nie ten jek był kobiecy, przypomniałam sobie ze tam przy grilu była tez moja cioteczna siostra która mieszka blisko..ale ma dzieci i jest duzo starsza ok 45lat..ze strachem i niedowierzaniem w moich myslach pojawił sie koszmarny scenariusz… (więcej…)
Adam i wino
- Poprosze białe wino - powiedziałam do kelnera, który już po raz trzeci przyszedł spytać sie o zamówienie. Z niecierpliwością czekałam na moją koleżanke Jagode, z którą sie umówiłam. Ale oczywiście nie moge tak siedzieć. Gdy kelner dostarczył moje wino, zaczełam sie niepokoić o Jage, umówiłyPmy sie przecież o 20.00, a jest już za kwadrans dziewiąta. Nagle zadzwoniła moja komórka i okazała sie, że to Jagoda:
- Bardzo cie przepraszam, ale nie moge przyjść. Agnieszka właśnie dostała wysypki i musimy jechać z nią do lekarza - powiedziała z troską w głosie Jagoda.
- Nic sie nie stało, mam tylko nadzieje, że Agusi nic nie bedzie, przecież ona ma dopiero 3 lata. Moge jakoś tobie pomóc? – spytałam sie poPpiesznie, bo przecież chodziło o moją chrzePniaczke.
- Nie, zaraz przyjdzie Lukasz i nas zawiezie, nie martw sie, zadzwonie, jak bede coś wiedziała. Jeszcze raz ciebie przepraszam. (więcej…)
Kolejna rozgrywka
Minęły jakieś dwa miesiące od czasu, gdy pierwszy i ostatni raz zagrała ze swoim bratem i jego znajomymi. Nie rozmawiali o tym wcale – ona próbowała się odezwać pewnego razu, gdy byli samo, ale zrugał ją natychmiast krzycząc, że nic się nie wydarzyło. Rozumiała, że mógł czuć się głupio, ona też miała podobne uczucia następnego poranka, jednak przeszło jej szybciej, niż się spodziewała. W gruncie rzeczy nie mogła się doczekać kolejnego spotkania, które jednak nie miało miejsca. Kiedy próbowała zapytać Pawła zgasił ją natychmiast gniewnym spojrzeniem i powiedział, że plany się zmieniły i nic z tego. Widząc sposób w jaki reaguje na każde jej pytanie dotyczące Gry w końcu dała sobie spokój, jedynym co ją wciąż martwiło były te zdjęcia zrobione przez Monikę… Starała się o tym nie myśleć, czekała na odpowiedni moment, żeby obgadać to z dziewczyną i załatwić w jakiś polubowny sposób… (więcej…)
Poznań - Gdynia
Patryk poznał Magde przez przypadek.. Kwestia jednej cyfry w numerze telefonu.. Jeden wysłany omyłkowo sms.. I to nie byle jaki, bo mocno erotyczny.. Dzieki temu Magda miała jako taki obraz Patryka i czytając tego smsa w myślach uśmiechneła sie. Podoba mi sie. Musi lubić seks. Tak jak ja. Odpisała na tego smsa dosyć pikantnie z zaznaczeniem że to raczej pomyłka… i tak zaczeła sie ich znajomość. (więcej…)
Zabawa w hotelu
Wstał dopiero po południu - teraz wreszcie mógł sobie na to pozwolić, długo oczekiwane wakacje w Hiszpanii pozwalały mu odpocząć po miesiącach meczącej nauki. Był jeszcze lekko zmeczony, nie spał długo, gdyż wczorajsza impreza troche sie przeciągneła. Jednak resztki zmeczenia z jego oczu zmył orzeźwiający, zimny prysznic. Po późnym Pniadaniu zdecydował, że najbliższych kilka godzin spedzi leniwie leżąc na plaży. Słonce było wysoko gdy wychodził, w hotelu panował przyjemny chłód dzieki klimatyzacji, jednak na zewnątrz było dosyć gorąco, jednak szło mu sie lekko, gdyż jego twarz owiewał chłodny wiatr, na szczeście nie ubrał koszulki, bo dzieki temu było mu troche chłodniej. Ku jego radości dziewczyny, które mijał po drodze też nie miały na sobie zbyt wiele ubrania. (więcej…)