(Nie)Zwykły dzien
To miał być kolejny nudny dzien wakacji spedzony przy kompie, na przeglądaniu stron www o tematyce pornograficznej lub siedzeniu przy IRC. Siedziałem właśnie przy kompie, gdy nagle zadzwonił telefon. To był kumpel, powiedział mi, żebyśmy sie spotkali klubie “viva”, bo właśnie przyjechały dwie fajne dziewczyny z Warszawy co u nas jest rzadkoPcią. Czym predzej pobiegłem wiec do vivy, gdzie jednak ku memu zdziwieniu ani kolegi, ani dziewczyn nie było.
Zaciekawiła mnie jednak pewna inna dziewczyna. Usiadłem sobie wiec blisko niej i zacząłem sie jej przyglądać. Była to piekna, opalona brunetka, miała na sobie krótką bluzeczke, spod której widać było jedrne, średniej wielkoPci piersi oraz bardzo krótkie mini.
Do tego jeszcze długie, smukłe nogi i piekne, wrecz niepowtarzalne niebieskie oczy.Patrzylem sie w nią chyba przez kilka minut snując marzenia o nas razem, gdy nagle zauważyłem, że ona śmiejąc sie patrzy na mojego małego, który już zresztą był gotowy do akcji. Pomyślałem, że to bedzie dobra chwila na podryw, wiec podszedłem do niej i spytałem:
- Co cie tak Pmieszy?
A ona nie przestawajac sie Śmiać powiedziała, że nie zaśiąłem rozporka i widać mi cały interes. Zrobiło mi sie tak łyso, że już myślałem, żeby sobie pójść, kiedy ona zaproponowała mi spacer po okolicy.
Jak sie po chwili dowiedziałem, Kasia była jedną z tych dziewczyn z Warszawy, a mój kumpel, który sie już chyba doczekać nie mógł, poszedł z jej kumpelą. Pływaliśmy sobie na łódce po pobliskim jeziorze. Rozmawiało nam sie bardzo dobrze, nawet nie zauważyła, jak szybko odpłyneliśmy od brzegu.Siedzielismy sobie na środku jeziora, zacząłem sie do niej powoli zbliżać, zauważyłem, że ona do mnie te?. Zaczeliśmy sie całować. Na początku delikatnie, po czym wsadziłem jej jezyk w usta. Moja reka powedrowała pod jej bluzke, nie miała stanika. Kasia całowała mnie coraz namietniej, czułem jak twardnieją jej sutki. Nie umiałem już wytrzymać i druga reka powedrowała pod jej majtki. Jej szparka była już wilgotna i gotowa na erotyczne doznania. Nagle przebudziła sie. Wzieła mi reke i powiedziała tylko, żebym płynął do brzegu. Myślałem, że już wszystko skonczone, gdy Kasia zaczeła mi sie usprawiedliwiać, że jest jeszcze dziewicą i sie boi.Odparlem na to, że to nic nie szkodzi i rozumiem, ale mój mały chyba zrozumieć nie chciał, bo próbował sie wydostać na wolność już od ponad godziny.
Spytałem sie, czy moge ja odprowadzić do domu, powiedziała, że lepiej nie, innym razem. Wróciłem wiec do domu smutny, że mi sie nie udało, gdy nagle usłyszałem dzwonek do drzwi. To była Kasia, powiedziała, ze mój kumpel wygłupia sie właśnie z jej koleżanką i chata jest zajeta. Myślałem, ze pekne z radości. Powiedziałem, ze może u mnie spać, bo starzy wyjechali właśnie z bratem do Niemiec, a moja “przyzwoitka” babcia jeszcze nie przyjechała. Kasia chyba sie bardzo ucieszyła, starałem sie stworzyć niezły nastrój, muzyczka i wino, ale niestety miałem tylko piwa. “NIRWANA” lub “2PAC” chyba sie nie nadawały. Ale podałem jej piwo doprawione specjalnie jeszcze odrobiną alkoholu “dla smaku” i włączyłem vive,zawsze jakaś muzyczka poleci.
Ledwo usiadłem na kanape, a już Kaśka leżała mi na ramionach. Chwile później przystąpiłem do akcji. Delikatne pocałunki, po których coraz bardziej namietne, ale Kasia nie miała chyba zamiaru pozostać mi tym razem dłużna. Wsadziła mi reke w spodnie, po czym zaczeła delikatnie pieścić mojego chuja. Narastało we mnie podniecenie. W jednej chwili zdjąłem jej bluzke i moim oczom ukazały sie piekne piersi. Zacząłem je całować i pieścić, tymczasem ona zdjeła mi spodnie i bluzke. Zostałem w samych slipkach. Kasia zaczeła poddawać sie moim pieszczotom. Gdy poczułem już jak twarde są jej piersi, zacząłem zdejmować jej mini. Okazało sie, że Kaśka nie ma majtek. Jej szparka była wąska i delikatna, każdy dotyk odwzorowywał sie na twarzy Kasi. Zacząłem całować jej grotke, ale po chwili nie umiałem już wytrzymać i zacząłem robić jej palcówke pomagając sobie jezykiem. Kasia krzyczała z podniecenia, preżyła sie przy każdym ruchu mojego jezyka. Jej soki spływały prosto do moich ust. Tymczasem ona zmieniła pozycje i zdjeła mi slipki. Jej oczom ukazał sie dość spory twardy maluch gotowy na jak najwieksze pieszczoty. Wiedziałem, że sie boi, wiec pomogłem jej nakierowując jej reke na mojego penisa. Kasia na początku bawiła sie z nim jak małe dziecko, po czym wzieła go do buzi i zaczeła liżąc i ssać. Obaj staraliśmy sie dostarczyć sobie jak najwiecej przyjemności. Kasia, gdy już przyzwyczaiła sie do mnie niewinnie wyszeptała mi do ucha:
- Zrób mi to teraz.
Położyłem Kasie na kanapie, po czym delikatnie rozszerzyłem jej nogi. Wszedłem w nią. Kasia zajeczała z bólu, powiedziała mi:
- Zrób to, ale delikatnie.
Wszedłem jeszcze głebiej, tym razem bardziej zdecydowanie, po czym zacząłem wykonywać w niej rytmiczne ruchy. Kasia całowała mnie po całym ciele, gdy ja pieściłem z namietnoPcią jej piersi. Nagle zmieniła pozycje i teraz ja wylądowałem pod nią. Kochaliśmy sie “na jeźdźca”. Kasia zaczeła poruszać sie coraz szybciej i szybciej, wydając przy tym coraz głośniejsze jeki. Nagle poczułem jak wstrząsneło jej ciałem, położyła sie na mnie wijąc sie w rokoszy. Ja zacząłem znowu sie w niej poruszać, aby zakonczyć zadanie, po kilku chwilach eksplodowałem Kasi prosto na brzuch. Ona widząc to przeżyła drugi orgazm. Po chwili zasneliśmy przytuleni do siebie. Nastepnego dnia, gdy pytałem sie mojego kumpla jak mu przebiegła noc, odpowiedział mi, że wcale nie spał z koleżanką Kasi, nie był nawet u niej w domu….